Twoja opinia    Archiwum
 
•wędkarstwo
•strona główna
•klasyfikacja ryb
•miniaturki...
•indeks nazw:
łacińskich
polskich
•słowniczek...
•współpraca...
Szukaj w:
opisach ryb
słowniczku
...::::Akwarium Service::::... ranking
http://www.polishamericanexchange.com/
Gość nr
on-line 8 osób
max on-line - 2045
w dniu 18.06.2012 r.
««« Łuski - tarcza doskonała... Rybim okiem...  

Patrząc w mętną toń rzeki czy jeziora rodzą się poważne wątpliwości co do w zdolności ryb do ostrego widzenia. W jaki sposób przy tak małej widoczności mogą one dostrzec zdobycz, czy chociażby wroga? Rzeczywiście ryby, które żyją w rzekach, nie widzą zbyt daleko; prawie wszystkie ryby słodkowodne są pod tym względem krótkowidzami. Ich zdolność ostrego widzenia ograniczona jest zwykle do 1-2 metrów, jednak z pewnością rozróżniają kontury znajdujących się dalej obiektów. Zupełnie inaczej przedstawia się natomiast zdolność widzenia u ich krewniaków, zamieszkujących znacznie czystsze, morskie wody. Widzą one już z odległości 30-50 m. Ważne jest bowiem, by wobec niemożliwości znalezienia miejsca ukrycia, móc odpowiednio wcześnie dostrzec wroga, gdyż daje to szansę ucieczki. Stąd też doskonale widzą daleko, natomiast prawie nie dostrzegają tego, co znajduje się w ich najbliższym sąsiedztwie; rekin nie widzi ryby znajdującej się tuż przed nim. Uzyskiwanie zdolności widzenia na bliższą lub dalszą odległość odbywa się u ryb, w przeciwieństwie do człowieka, nie na zasadzie akomodacji soczewki oka, lecz dzięki przesuwaniu soczewki do przodu lub do tyłu. U większości krótkowzrocznych ryb kostnych wędruje ona do tyłu, poprawiając nieco możliwości widzenia na odległość. Soczewka dalekowzrocznego rekina przesuwa się natomiast ku przodowi, co sprawia, że oglądane bliskie obiekty stają się nieco wyraźniejsze. W porównaniu z ostrością widzenia orła przedniego, który z wysokości 500 m może dostrzec na ziemi mysz, ryby odznaczają się słabym wzrokiem. W swym płynnym, życiowym środowisku wykształciły inne, skuteczniejsze narządy zmysłów, jednakże zdolność widzenia potrzebna im jest nawet w oceanicznych głębinach. W bardzo czystej morskiej wodzie promienie świetlne docierają na głębokość 1100 m, a światło księżyca w pełni rozjaśnia wodę do głębokości 600 m. W związku z tym wiele ryb głębinowych rozwinęło specyficzne organy świetlne odgrywające w ich życiu ważną rolę. W warunkach środowiska wodnego funkcje gruczołów łzowych zupełnie tracą swoje znacznie, stąd też gruczoły te nie występują u ryb. Również bezużyteczne stają się ochronne funkcje powiek.

oko storni oko rekinka oko łososia

oko zimnicy oko karmazyna oko skorpeny

Niektóre gatunki, jak np. rekiny, mają na oczach przesłonę migawkową, zapobiegającą oślepianiu ich przez górne światło, co jest wyrazem przystosowania tych ryb do polowań na zdobycz, pływającą w silnie prześwietlonych słońcem warstwach wody. O wielkości oka ryby decyduje ilość światła, a także to, w jakim stopniu jest ono przez nią wykorzystywane. Ryby aktywne w ciągu dnia oraz przebywające w pobliżu powierzchni wody mają mniejsze oczy niż gatunki żyjące w jej głębszych warstwach. Również myśliwi, tacy chociażby jak szczupaki, mają oczy większe od oczu swych ofiar. Rozpatrując typowy kulisty kształt soczewki oka ryb od strony biologicznej stwierdzamy, że w warunkach wodnego środowiska umożliwia ona skupienie możliwie dużej ilości promieni świetlnych. Nawet w złych warunkach świetlnych ryba stosunkowo dobrze widzi. Obiektyw aparatu w formie "oka ryby" umożliwił współczesnym fotografikom uzyskiwanie tego, co jest normalną zdolnością oczu większości ryb; widzą wokół siebie - to znaczy kąt ich widzenia wynosi 300°.
Jak więc naprawdę ryba widzi wędkarza stojącego nad brzegiem? Jego sylwetka wydawać się jej musi niezbyt ostra. Z powodu załamywania się przechodzących z powietrza do wody fal świetlnych obraz oglądany przez rybę jest zniekształcony. Im mniejszy jest kąt padania promieni, a przedmiot znajduje się niżej nad wodą, tym gorzej ryba go widzi, a nawet w ogóle go nie dostrzega, gdy znajduje się on tuż nad wodą. Obiekty znajdujące się nieco dalej widziane są nieostro. Kolory są wprawdzie rozróżniane, lecz przy rozmytym obrazie nie ma to praktycznie żadnego znaczenia. Niektóre ryby mogą odbierać wrażenie świetlne nie tylko oczami, lecz również poprzez inne części ciała. U minoga intensywność natężenia światła rejestrowana jest za pomocą umieszczonych wzdłuż ciała receptorów linii bocznej. U innych ponad narządem przyszyszynkowym znajduje się w czaszce pokryte cienką warstwą skóry "okienko", przez które światłoczułe, pałeczkowate komórki receptorowe tego narządu odbierają bodźce świetlne.
 
 
Autorem serwisu (i jedynym redaktorem) jest Tomasz Chmielewski